12345

Trudno powiedzieć, że kartografia jest tak stara jak człowiek, ale pierwsze ślady map można napotkać już w starożytnej Babilonii, ok. 6000 lat p.n.e. Zachowały się tabliczki gliniane z zapisem przedstawiającym rozmieszczenie miast, gór czy rzek. Świat Homera i starożytnych Greków to Morze Śródziemne i otaczające je lądy.

Kliknij, aby zobaczyć powiększenie

Zachowane mapy obrazujące tamten świat zadziwiają swoją dokładnością, wystarczającą do prowadzenia dalekich wypraw morskich i lądowych. Osiągnięcia kartografii starożytnej uświadamiają nam dokonania takich uczonych, jak Eratostenes (ok. 300 lat p.n.e.), który obliczył wielkość Ziemi i podał obwód równika niewiele różniący się od pomiarów obecnych, oraz Ptolemeusz (ok. 150 r n. e.), który jako pierwszy zastosował siatkę geograficzną (południki i równoleżniki) do konstruowania map. W średniowiecznej Europie zaprzepaszczono w dużej mierze to, co stworzył świat starożytny. Dopiero w XV wieku dzięki Arabom, którzy zachowali prace Ptolemeusza, odrodziła się europejska myśl kartograficzna, której zwieńczeniem była epoka wielkich odkryć geograficznych, zapoczątkowana przez Krzysztofa Kolumba w roku 1492.

Podróże oceaniczne wymagały coraz doskonalszych map i metod określania pozycji na powierzchni Ziemi. Szczególnie zasłużeni pod tym względem są dwaj uczeni: Mercator i Cassini (ojciec). Pierwszy z nich rozwinął metodę odwzorowania powierzchni Ziemi na mapach tak, że możliwe było przeprowadzenie linii prostej pomiędzy dwoma punktami (stały kurs kompasu), a drugi opracował metodę określania długości i szerokości geograficznej na powierzchni Ziemi na podstawie obserwacji księżyców Jowisza (metoda triangulacji). Ta wiedza okazała się prawie wystarczająca do początków XX wieku. Liczne wynalazki (balon, samolot, aparat fotograficzny pozwalający na wykonywanie zdjęć lotniczych) umożliwiły dalsze doskonalenie kartografii współczesnej, która rozwija się dziś głównie dzięki nowoczesnym technikom satelitarnym i komputerowym.

A gdzie miejsce na geologię i wizualny język geologów? Geologia jako samodzielna dyscyplina badawcza zaistniała stosunkowo późno. Człowiek od początku swego istnienia wytwarzał narzędzia: początkowo z kamienia (okres lityczny, np. paleolit), później z brązu i żelaza. Wiek XX natomiast jest wiekiem nafty. Widać z tego, że uzależnienie naszego gatunku od surowców mineralnych jest ogromne, dlatego ich pozyskiwanie i przeróbka zawsze budziło nasze szczególne zainteresowanie. Starożytne kopalnie złota, srebra czy miedzi to już zaawansowane formy górnictwa z reguły związanego z hutnictwem, czyli uzyskiwaniem z rud pożądanego metalu. Wiedza na ten temat była od starożytności systematycznie gromadzona i rozszerzana. Próby powiązania skutków i przyczyn różnorodnych zjawisk kształtujących oblicze Ziemi podjął m. in. Arystoteles, który prawidłowo rozpoznał zjawisko erozji i depozycji osadów, choć jego wyjaśnienie wulkanizmu i trzęsień ziemi, które - jak uważał - powodowane są przez silne wiatry pochodzące z wnętrza Ziemi były błędne.

Dla dawnych uczonych jednym z najtrudniejszych problemów do ogarnięcia był problem czasu. W Biblii znajdujemy opisy wielu wydarzeń historycznych i przedhistorycznych. Ustalony na tej podstawie czas powstania Ziemi miał wynosić ok. 6 tys. lat. Znajdowane w skałach leżących daleko od morza szczątki zwierząt morskich dostarczały przesłanek o ich pochodzeniu, ale brak było podstaw do rozważań o przemieszczeniu tych skał z basenów morskich w obszary, gdzie dziś wznoszą się wysokie góry. Przeszkodę stanowił m.in. biblijny zapis, że Bóg stworzył Ziemię i wszystko co na niej istnieje w jednym akcie. Stąd utrzymujące się do dzisiaj kłopoty z wprowadzeniem do powszechnej świadomości nauki o ewolucji świata zwierząt i roślin. Z Ziemią było jeszcze trudniej, gdyż skala czasu geologicznego i skala zjawisk związanych z ewolucją Ziemi przekraczały wszystko, co znane było dzięki rozwojowi innych dziedzin naukowych.

Pomimo tych trudności geologia jako samodzielna dziedzina nauki, zajmująca się budową i dziejami Ziemi oraz procesami kształtującymi jej oblicze, powstała na przełomie XVIII i XIX wieku. Za ojca nowoczesnej geologii uważa się J. Huttona, który w roku 1785 opublikował artykuł „Teoria Ziemi” . Udowadniał w nim, że Ziemia musi być znacznie starsza niż ówcześnie sądzono, gdyż: „potrzeba znacznego czasu, aby góry zostały zerodowane i utworzone z nich osady stały się nowymi skałami na dnie morza, które znów zostaną wydźwignięte i wkomponowane w nowe masywy górskie” . J. Hutton jest również twórcą zasady aktualizmu geologicznego, które sprowadza się do stwierdzenia, że „teraźniejszość jest kluczem do przeszłości” , czyli że zjawiska współczesne są takie same, jakie zachodziły w przeszłości. Poznając je, mamy szansę odtworzyć przeszłość geologiczną. Historia geologiczna zapisana jest w skałach, które pozostały po różnorodnych wydarzeniach w przeszłości. Cała Ziemia - zarówno na powierzchni jak i we wnętrzu - zbudowana jest ze skał. W badaniach bezpośrednich możemy wykorzystywać przede wszystkim skały występujące na powierzchni ziemi. Skały są jednak bardzo zróżnicowane: wyróżniamy skały osadowe, plutoniczne i metamorficzne, skały zwięzłe i sypkie, niektóre leżą poziomo, a inne są wychylone, jedne są starsze względem innych (młodsze skały leżą na starszych). Ta różnorodność wymagała uporządkowania.

12345
powrót na górę strony
Wykład
O wizualnym języku geologów
Strona
2/5
Autor
Wydział Geologii Uniwersytetu Warszawskiego
Kliknij nazwisko autora, aby zobaczyć notkę biograficzną w serwisie Nauka Polska